w

A jesienią bywa tak – opowiadanie Bożeny Formy

A jesienią bywa tak

Autor: Bożena Forma

W niedzielne popołudnie Ewa poszła na spacer do parku. Nagle stanęła przed nią Pani Jesień. Piękny szal na jej szyi utkany z liści mienił się pięknymi barwami. Na głowie miała słomkowy kapelusz przystrojony koralami jarzębiny. W ręce trzymała kosz wypełniony grzybami, orzechami i dojrzałymi owocami.

– Witaj Ewo. Czy masz ochotę na wspólny spacer?

Powiał lekki wiaterek, pajęczyna babiego lata delikatnie drgnęła jak struna. Barwne lście posypały się z drzew. Pani Jesień zawirowała między nimi.

– Jak pięknie – dziewczynka wyciągnęła dłonie, a liście ułożyły się w piękny bukiet.

Tymczasem wiatr wiał coraz mocniej. Niebo pokryły gęste chmury.

– Jak śmiesz mi przeszkadzać?! – Pani Jesień groźnie zmarszczyła czoło. – Uciekaj, bo cię złapię do worka.

– Szszsz, nie boję się wcale – zawodził wiatr. – Niedługo będziesz musiała odejść.

Zasmuciła się Pani Jesień. Zaczął padać deszcz.

– Zabierz Ewo do przedszkola te dary, niech przypominają wam o mnie w czasie zimy.

Włożyła na głowę dziewczynki kapelusz i otuliła szalem. Przysunęła w jej stronę kosz i piękny bukiet z liści.

– Wracaj do domu, robi się coraz chłodniej – powoli oddalała się znikając wśród drzew.

– Dziękuję, bardzo dziękuję. To dopiero się ucieszy pani i dzieci. – Ewa trzymając kapelusz pobiegła w stronę domu. A wiatr wiał coraz silniej.

 

Opowieść dla dzieci w wieku 5-6 lat. Sprawdź pozostałe pozycje i baw się wraz ze swoim dzieckiem.

Bałwanki – wiersz Bożeny Formy

Mało nas, mało nas – zabawa dla dzieci