Ostatnie treści

  • w

    “Chrzan” Jan Brzechwa – wiersz

    “Chrzan” Brzechwa Jan Płacze chrzan na salaterce, aż się wszystkim kraje serce. “Panie chrzanie, niech pan przestanie!” Chudy seler płacze także, mówiąc czule: “Panie szwagrze, panie chrzanie, niech pan przestanie!” Rozpłakała się włoszczyzna: “Jak to można? Pan mężczyzna, panie chrzanie, niech pan przestanie!” Pochlipuje bochen chleba: “No, już dosyć! No, nie trzeba! Panie chrzanie, niech […] Więcej

  • w

    “Arbuz” Jan Brzechwa – wiersz

    “Arbuz” Jan Brzechwa Z owocarni arbuz leży i złośliwie pestki szczerzy; tu przygani, tam zaczepi. “Już byś przestał gadać lepiej, zamknij buzię, arbuzie!” Ale arbuz jest uparty, dalej sobie stroi żarty i tak rzecze do moreli: “Jeszcześmy się nie widzieli, pani skąd jest?” “Jestem Serbka…” “Chociaż Serbka, ale cierpka!” Wszystkich drażnią jego drwiny, a on […] Więcej

  • w

    Prezent dla Mikołaja – wiersz

    Prezent dla Mikołaja D. Gellner A ja się bardzo, bardzo postaram I zrobię prezent dla Mikołaja: Zrobię mu szalik piękny i nowy Żeby go nosił w noce zimowe I żeby nie zmarzł w szyję i w uszy Gdy z burej chmury śnieg zacznie prószyć Niech się ucieszy Mikołaj Święty Tak rzadko ktoś mu daje prezenty Więcej

  • w

    Jedzie zima – wiersz

    Jedzie zima Autor: Cz. Janczarski Przypłynęła chmura sina. Od północy wiatr zacina. Kot wyjść z domu nie ma chęci. Coś się tam na dworze święci! Kraczą wrony na parkanie: – Jedzie zima , groźna pani! I już lecą z nieba śnieżki, zasypują drogi, ścieżki, pola, miedzę i podwórka, dach, stodoły, budę Burka. Kraczą wrony na […] Więcej

  • w

    Choinka w przedszkolu – wiersz

    Choinka w przedszkolu Autor: Cz. Janczarski Kolorowe świeczki, kolorowy łańcuch. Wkoło choineczki przedszkolacy tańczą. Serduszko z piernika, pozłacany orzech. Ciepło jest w przedszkolu, chociaż mróz na dworze. Za oknami – wieczór, Złota gwiazdka błyska. Bawi się w przedszkolu, dziś rodzinka bliska. Więcej

  • w

    Gwiazdka – wiersz

    Gwiazdka Autor: Z. Trzaskowski Dzisiaj o zmierzchu wszystkie dzieci, Jak małe ptaki z gniazd, Patrzą na niebo, czy już świeci Najpierwsza z wszystkich gwiazd. O zimne szyby płaszczą noski W okienkach miast i wsi, Czy już sfrunęła z ręki Boskiej, Czy już nad nami tli. Różowe niebo pociemniało, I cień błękitny legł Na ziemię białą, […] Więcej

  • w

    Wieczór wigilijny – wiersz

    Wieczór wigilijny Autor: L. Krzemieniecka To właśnie tego wieczoru, gdy mróz lśni, jak gwiazda na dworze, przy stołach są miejsca dla obcych, bo nikt być samotny nie może. To właśnie tego wieczoru, gdy wiatr zimny śniegiem dmucha, w serca złamane i smutne po cichu wstępuje otucha. To właśnie tego wieczoru zło ze wstydu umiera, widząc, […] Więcej

  • w

    Wiersz – W Plastusiowie lalki mają umywalki

    „W Plastusiowie lalki mają umywalki” M.Kownacka Wszystkie nasze lalki maja umywalki. Takie same, jak i dzieci – z kranów czysta woda leci! I ręczniki, i wieszaki –tak jak wszystkie przedszkolaczki… Ale czy nam wierzycie? Nie wszystkie kochają mycie!… Dorotka –Złotowłosa myje sobie czubek nosa!…Jedno ucho myje Ela – mówi: -Starczy do wesela! Czarna Weronika – […] Więcej

  • w

    Choinka z lasu – wiersz

    Choinka z lasu Stoi śnieżna, wyniosła z zielonymi igłami. Przyszła z lasu, gdzie rosła wraz ze swymi siostrami. Pachnie mrozem i borem, i żywicą, i korą. Jeszcze dzisiaj wieczorem w strój ją barwny ubiorą. Kule na niej zabłysną przezroczyste i kruche, na gałązkach zawisną kolorowe łańcuchy. I sto świeczek zapłonie Dzieci cieszyć się będą Gdy […] Więcej

  • w

    Żaba na diecie – wiersz

    ŻABA NA DIECIE Obok stawu, w trzcinie Żaba zamieszkała. Czuła się samotna- Przyjaciół nie miała. Nic jej się nie chciało. Bardzo się nudziła. No, a od tej nudy – Strasznie marudziła. A to, że ma nogi Długie jak dwa kije. A to, że jej brzuszek Wciąż tyje i tyje. Że trzeba jej diety, Żeby się […] Więcej

  • w

    Wiersze o bezpieczeństwie na drodze

    Bieg przez płotki Przewoźniak Marcin  Bieg przez płotki? Ja nie bronię, ale tylko na stadionie. Jest to konkurencja śliczna, lecz sportowa, nie uliczna. Te barierki na ulicy bezpieczeństwa to strażnicy!  Światła na skrzyżowaniu Niech każdy stanie przed skrzyżowaniem palą się światła – popatrzmy na nie. Światło zielone jak małe listki na drugą stronę zaprasza wszystkich. […] Więcej

  • w

    Balkon Halinki – wiersz Bożeny Formy

    Balkon Halinki Autor: Bożena Forma Na balkonie pelargonie i petunie w pięknych skrzynkach. Żółte, białe są begonie, z mamą o nie dba Halinka. Wszystkie barwne, kolorowe, wkoło pięknie się kłaniają, do słoneczka i Halinki wdzięcznie główki przechylają. Rano zawsze je podlewa i usuwa chwasty brzydkie. Mówi do nich miłym głosem, ach, jesteście piękne wszystkie. Więcej

Załaduj więcej
Gratulacje. Dotarłeś do końca internetu.