w

Zabawy dla dzieci cz. 5

Zabawy dla dzieci cz. 5

Cóż to jest?
Musimy nazbierać sporo małych przedmiotów, np. monety, guziki, kostki do gry, kamyki, kredki itp. Pokazujemy je dziecku i wrzucamy po kolei do dużego szklanego słoika. Słuchamy, jaki wydają dźwięk. Potem zawiązujemy dziecku oczy i musi ono odgadnąć, co wrzuciliśmy do słoika. Tą zabawą ćwiczymy słuch dziecka.

MAGICZNY WOREK
Do worka chowamy parę zabawek. Dziecko poprzez włożenie rączki na podstawie dotyku odgaduje, co to jest, nazywa zabawkę, a potem wyjmuje i patrzymy czy się nie pomyliło. Ta zabawa uczy dziecko rozpoznawać przedmioty z a pomocą dotyku.

JEŻYK
To Zabawa Ruchowa Dzieci Siedzą Na Podłodze W Kole, W Smrodku Tego Kółeczka Znajduje Się Jedno Dziecko które Jest “Jeżykiem”. Wszystkie Dzieci Mówią Wierszyk: “smileya Dywanie Siedzi Jeż, Co On Zrobi To My Też” W Tym Momencie Dziecko Będące “Jeżykiem”. Wykonuje Np: Pajacyka Czy Podskakuje Na Jednej Nodze. A Pozostałe Dzieci Go Naśladują . Potem Wszyscy Uczestnicy Mówią, rsmileyogo Jeż Zawoła,Ten Wejdzie Do Koła” Dzecko “Jeżyk” Wybiera Osobę, Która Jego Zdaniem Najlepiej Go Naśladowała…I Zaprasza Do Środeczka… Naprawdę Super Ruchowa Zabawa.. Polecam!!!

Gdzie to było?
Przygotowujemy kilka (ilość zależy od wieku dziecka) pojemniczków, kartoników, kubeczków. Do jednego wrzucamy guzik, kamyk, coś co będzie w pojemniku dźwięczało. Przestawiamy powoli pojemniczki, zmieniając ich położenie. Dziecko odgaduje gdzie stoi pojemnik z zawartością. Możemy zwiększyć trudność dodając pojemniki, zwiększając szybkość przestawiania lub wkładając do pojemnika przedmiot niegrzechoczący. Zabawa rozwija pamięć, spostrzegawczość, słuch.

Myszki i kot
Dzieci przez wyliczankę wybierają kota, który “ogłasza” jakiś kolor, np. czerwony. Myszki szybko rozbiegają się po pokoju i szukają jakiegoś czerwonego przedmiotu. Te myszki, które znajdą coś czerwonego, są bezpieczne-kot nie może ich złapać, natomiast łapie to dziecko, któremu nie udało się znaleźć niczego w tym kolorze. Złapana myszka w następnej kolejce jest kotem i wybiera kolor.

Mam na myśli…..
Jest to zabawa a właściwie zgadywanka, w którą bardzo lubiłam się bawić za dawnych dobrych lat. Polega na tym, że wybieram sobie coś znajdującego się w pokoju, na podwórku, pociągu itp.( tam gdzie aktualnie jesteśmy)i mówię, że mam na myśli coś na literę…np.: k. Dziecko czy kilkoro dzieci zadaje kolejno pytania pomocnicze, na które mogę odpowiedzieć tak lub nie. Umawiamy się ile pytań zadajemy – w zależności od wieku i ilości dzieci. Jeśli dziecko odpowie po tych pytaniach zdobywa punkt. Jest to zabawa na spostrzegawczość, logiczne myślenie ogólnie rozwijające dziecko.

Zabawy dla dzieci cz. 4

Zabawy dla dzieci cz. 6